• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 14:15
  • Licznik odwiedzin:1 674 / 1562 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jest 22.00. Wracam właśnie od Federico. Nie mogę uwierzyć że ze mną zerwał. Dwa lata spędzone z nim przepadły.Jak mógł mnie zostawić dla takiej siksy jak Ludmiła. łzy napływają mi do oczu.
Wchode do parku w Warszawie, latarnie oświecają mi drogę. Burzowe chmury nagle dają o sobie znać. Cholera jetstem cała mokra a przede mną jeszcze połowa drogi.
Mieszkam w akademiku razem z moją przyjaciółką Violettą. Ja studiuje architekturę a Vell prawo. Razem jesteśmy na pierwszym roku a raczej na końcu pierwszego bo mamy początek wakacji.
Nagle wpadam na jakiegoś chłopaka, kaptur zasłania mi jego twarz.
- Patrz jak chodzisz ! - odzywa się nieznajomy
- Jak mam patrzeć kiedy zasłaniasz mi drogę ?
Po paru minutach docieram do akademika. Otwieram drzwi od mojego pokoju i żucam się na łóżko. Mam dość.


************LEON***************
Kurde co to byla za dziewczyna. Ładna nawet... Tylko troche za nerwowa jak dla mnie. Powinna się bardziej wyluzować, była starsznie spięta. Po paru minutach dociera do mnie że jest z mojego akademika. Nagle zaczepia mnie Diego.
- Stary gdzie ty byłeś ? - pyta D.
- Hmmm pomyślmy ... Po browara ?
Wyciagam z pod kurtki dwa piwa i podaje jedno Diegowi.
- Ok to co spadamy do akademika ? - pytam


*
*
*
*
*
*
*
*
*
I jak podobał się prolog ?
 

 
Jestem z bloga www.pamietnikvilu.pinger.pl ... Pisze na nim opki o Leonettcie. Drugą parą która mnie inspiruje jest Leoncesca. Będę tu pisać opki o tej parze. Mam nadzieję że się spodobają